Najbliższe mecze

10 listopada:

Zwolenianka II – Hubala Chlewiska 

(Stadion Zwoleń, godz.13:00)

Ostatnie wyniki 2019/2020

LKS Promna – Zwolenianka 1:1

Zwolenianka B1 – Chojniak Wieniawa B1 4:2

Zwolenianka – Zawisza Sienno 0:2

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zła passa trwa dalej…

W miniony weekend pierwsza i druga drużyna rozegrała kolejne ligowe spotkania. Podopieczni Pawła Kopcia zmierzyli się z Zamłyniem Radom, natomiast piłkarze występujący na poziomie B-Klasy podjęli Legion Suskowola.

Za pierwszym zespołem Zwolenianki, przed spotkaniem z Zamłyniem, ciągnęło się widmo dwóch porażek, które mieli już na swoim koncie gracze naszej drużyny. Zupełnie inaczej do rywalizacji w trzeciej kolejce mogli podejść piłkarze z Radomia, którzy znakomicie zaczęli nowy sezon, bowiem wygrali dwa pierwsze mecze. Pomimo początkowego naporu na bramkę Zamłynia naszemu zespołowi nie udało się trafić do bramki. Konkretniejsi pod bramką byli rywale, którzy za sprawą gola Damiana Popiela w trzydziestej pierwszej minucie gry wyszli na prowadzenie. Po zmianie stron zawodnicy gości zadali drugi cios, na który Zwolenianka nie była w stanie odpowiedzieć do końca meczu, pomimo kilku dogodnych sytuacji. W pięćdziesiątej czwartej minucie Daniel Barzyński popisując się mocnym strzałem z pierwszej piłki pokonał naszego bramkarza. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Zamłynia (0:2). Po trzech ligowych potyczkach Zwolenianka nie ma na swoim koncie punktów, lecz mocno wierzymy w to, że już w następnej serii gier (31 sierpnia) nadejdzie przełamanie. Kolejnym rywalem: spadkowicz z IV-Ligi Energia Kozienice….

SKŁAD: Bochniewski, Gryczka, Kopeć, Szczepański, Sowa, Grabowski, Trybała, Borkowski, Walaszczyk, Stępień, Kustra. Ponadto grali: Kusio, Kwaśnik.

Swój drugi ligowy mecz rozegrała także Zwolenianka II. W pierwszym meczu gracze Marka Oczkowskiego przegrali z Krępianką Rzeczniów. W drugiej kolejce gier naszym zawodnikom przyszło zagrać z Legionem Suskowola (wicemistrz B-Klasy w ubiegłym sezonie). Gra przez większość czasu wskazywała na przewagę gospodarzy, bowiem to Zwolenianka stwarzała sobie dogodne okazje. Więcej wyrachowania i szczęścia pod bramką mieli jednak goście, którzy po dwudziestu pięciu minutach rywalizacji prowadzili dwiema bramkami. Bramka kontaktowa przyszła w ostatnich minutach pierwszej połowy. Lobując bramkarza drugiego gola w tym sezonie. Dziesięć minut po zmianie stron gola wyrównującego zdobył Patryk Kwaśnik. Kolejne fragmenty przyniosły widoczną dominację Zwolenianki, która stworzyła sobie kilka dobrych sytuacji do zdobycia trzeciego gola. Piłka w osiemdziesiątej minucie, po rzucie rożnym, wpadła do siatki, lecz dało to wygraną piłkarzom z Suskowoli, którzy dowieźli korzystny wynik do końca. Wierzymy w to, że już w następnym meczu szczęście, jak w porzekadle, będzie sprzyjać lepszym…

SKŁAD: Krawczyk, Wróbel, Cygan, Baran, Miękkus, Michalczyk, Magierek, Gryka, Bańkowski, Okoń, Zaniewski. Ponadto grali: Kwaśnik, Kusio.

SPONSORZY